Survive London
czyli jak przetrwać w wielkim mieście
czwartek, 2 grudnia 2010
Trudna sztuka motywacji
Prawie zerowy zarobek, wilgoc i chlod, zmeczenie po wczorajszym dniu...
Z drugiej strony odbudowalem zapasy snu oraz mam swiadomosc, jaki hardkor jest teraz w Polsce...
Dosyc p***nia, ruszam na miasto!
1 komentarz:
Szydło
2 grudnia 2010 08:45
Powodzenia!!! :)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Powodzenia!!! :)
OdpowiedzUsuń